Ostatnie miesiące przyniosły Zakładom Przetwórstwa Cykorii
S.A. w Wierzchosławicach koło Gniewkowa istny deszcz
splendorów i prestiżowych wyróżnień. Powszechne uznanie
budzi dynamika sprzedaży, eksport i jakość produktów
z logo „Cykoria S.A.” .Podobno bogatszy przekrój jej
deserów, przypraw i suszy łatwiej znaleźć w Moskwie czy
Petersburgu, niż w Warszawie.
Laur za laurem.

Prezes zarządu „Cykorii” Henryk Dorawa z dumąprezentuje statuetkę od
„Rzeczypospolitej”, otrzymaną za sukces w rankingu „dobra Firma 2003”,
honorującym najbardziej dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwa.
|
Nieskory dla pochopnych ocen „Puls Biznesu” przyznał
wierzchosławickiej spółce plakietkę „Gazela Biznesu 2002”
– dowód przynależności
do elitarnego klubu najbardziej dynamicznie rozwijających
się firm. A prezes Henryk Dorawa odebrał nominację Buisnes
Center Club do złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu
2002 roku w kategorii dużych przedsiębiorstw.
Niedawno „Cykoria S.A.” znalazła się
w nielicznym gronie firm, uhonorowanych przez wojewodę
i marszałka województwa pucharem i tytułem
„Lider eksportu” w kategorii ekspansja za rok 2002.
Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej wraz z Krajową Izbą
Gospodarczą, na podstawie certyfikatu Fundacji Promocja
Polska – Instytut
Marki Polskiej, działającej pod patronatem Prezydenta
RP, nadał spółce status Założyciela Akademii Marek,
co – jak
głosi nominacja – oznacza, że cieszy się ona w Polsce
dobrą reputacją i zasługuje na miano Firmy Markowej.

Hala, w której paczkowane są produkty wierzchosławickiej
spółki.
|
O status
taki ubiegało się 400 firm. Uzyskało go 12, między
innymi TVP, PZU Życie, Opoczno, PKP Cargo,
Elektrownia Turów, Wydawnictwa
Szkolne i Pedagogiczne – powiedział nam koordynator
programu promocyjnego „Cykorii S.A.”,
radca Zbigniew Montowski.
W
październiku dziennik „Rzeczypospolita” wyróżnił statuetką
i tytułem „Dobra firma 2003” dwadzieścia najszybciej i
najefektywniej rozwijających się przedsiębiorstw w kraju. Wśród laureatów
była „Cykoria S.A.” z 3-4 procentowym przyrostem sprzedaży
na ustabilizowanym rynku koncentratów.
Kierunek na wschód.
Sam eksport w br. wzrósł o 8 proc. Zarząd spodziewa się, że przyszłym roku
przekroczy on 10 proc. do 2002r. i przyniesie 40 proc.
wpływów ze sprzedaży. Tę silną pozycję firma zawdzięcza nowym rynkom
i mocnej pozycji we Wspólnocie Niepodległych Państw. Tamtejsi
hurtownicy chwalą obsługę odbiorców i dobrą ekspozycję
towaru. Niedawno w Moskwie i na Kujawach strzeliły szampany za 10
lat korzystnej współpracy z Rosją.
Coraz większa załoga...
Gdy inne firmy redukują zatrudnienie, w „Cykorii S. A.” Jest odwrotnie. W
chwili prywatyzacji, było 346 pracowników, teraz jest 752.
Firma działa wyłącznie w oparciu o kapitał polski i od 1994r.
jest spółką pracowniczą (81 proc. akcji).
... i asortyment.
Wytwarza 200 asortymentów. Dominują desery, przyprawy,
różne dodatki i mieszanki, suszone warzywa i cykoria. Stąd
pochodzi
„Śnieżka”, znakomite
galaretki i kremy. Dla wielu gospodyń nie ma przyprawy
nad „Smakosza”. A odbiorcy mielonego pieprzu mówią, że to „mercedes
wśród pieprzy” nie znajdziesz w nim łupinki. W promieniu
50 km na ponad 1000 hektarów wieloletni kontrahenci spółki
uprawiają cykorię, a na 700 ha warzywa (samej marchwi
na 500 ha). Dobrze na tym wychodzą okoliczni rolnicy. Firma
Podravka, produkująca znaną „Vegetę”, w Wierzchosławicach
kupuje susz marchwi. Dwa jego kontenery sprzedano też
w
br. do USA. Nasz susz warzywny znany jest w Holandii, Niemczech,
Chorwacji.
Na małym zdjęciu najmłodszy obiekt „Cykorii” – nowoczesny magazyn surowców.
Znów piją „zbożówkę”.
Wierzchosławice to największy i prawie jedyny w kraju przetwórca cykorii.
Jej susz jest dodatkiem do kaw zbożowych, lub po ekstrakcji,
do kaw rozpuszczalnych. Zachód wraca do „zbożówek”. Susz
z Kujaw kupują: Szwajcaria, Portugalia, Austria, Francja,
i od niedawna Włochy. Kontener cykorii poszedł na Ukrainę,
która też ją produkuje i niedawno „deptała pięty” nasze
na Zachodzie. – Już niebawem wdrożymy przejęte w Europie z agencji
kosmicznej NASA zasady systemu HACCP, gwarantującego zdrowotne
bezpieczeństwo produkowanej żywności – mówi prezes Henryk
Dorawa. A właśnie z Nowego Orleanu dopytują o prażoną cykorię.
Prażalnia za 1 mln zł ruszy w 2004r. i podwoi wartość sprzedawanej
cykorii. Nowości w ofercie pojawiają się stale. W br. na
rynek wschodni przygotowano serię 20 przypraw „Cykoria
Gold”, a dla kraju nową serię – „Zupy dnia”.